W miejscowości Samsonów, niedaleko Kielc, znajdują się wyjątkowe ruiny kompleksu huty żelaza. Są one główną wizytówką tej miejscowości.
Huta Józef powstała w 1817 roku z zamysłu Stanisława Staszica i działała stosunkowo krótko, bo tylko do roku 1866. Dzięki przeprowadzonym ulepszeniom w 1829 roku w hucie żelaza udało się zamontować maszynę parową, która była dużą innowacją. Służyła do napędzania urządzeń do tłoczenia powietrza – tak zwanych miechów.

Zakład odegrał ważną rolę podczas powstania listopadowego i styczniowego. Dostarczał powstańcom broń potrzebną do walki. Dlatego doprowadzeni do furii Rosjanie postanowili spalić doszczętnie hutę na początku czerwca 1866 roku. Chcieli w ten sposób ukarać miejscową ludność. Po tym wydarzeniu huta nie została już odbudowana i pozostaje w ruinie aż po dzień dzisiejszy.
Ciekawostką jest pochodzenie nazwy „Józef”. Wyjaśnienie jest bardzo proste. Rok po wybudowaniu huty, kamień węgielny pod jego mury położył książę generał Józef Zajączek – ówczesny namiestnik Królestwa Polskiego, stąd też od jego imienia nazwa tego pięknego kompleksu budynków.
Chodząc po ruinach zauważyliśmy coś bardzo interesującego. Krata, za którą znajdował się niegdyś zamknięty tunel była otwarta. Drogą tą najprawdopodobniej kiedyś do huty dostarczana była woda. Nie podjęliśmy się jednak eksploracji tego tajemniczego korytarza. Ale kto wie, co skrywa ten tunel? Może kiedyś wrócimy tutaj ponownie, aby sprawdzić co znajduje się na samym jego końcu.
Opracowanie własne na podstawie źródeł:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Huta_Józef
Lokalizacja:

















